Godne polecenia: Miss Paint
Bardzo kreatywne podejście do gier komputerowych.
Microsoft Paint to narzędzie kultowe. Dzieci w edukacji wczesnoszkolnej na informatyce do dzisiaj (moim zdaniem całkiem słusznie) na tym właśnie narzędziu (lub jego klonach) uczą się obsługi komputera. Zresztą, prawdopodobnie do tego właśnie tak naprawdę to narzędzie zostało stworzone (podobnie jak pasjans). Wokół właśnie tego narzędzia powstała niedawno gra logiczna Miss Paint. Dawno nie widziałem gry, która tak bardzo mi się spodobała. A co ważniejsze: wiek gracza nie gra tutaj aż takiej dużej roli, a wspólne rozwiązywanie poziomów z dziećmi może sprawić dużą przyjemność (tak było w moim przypadku).
Każdym poziomem gry jest obrazek. Wewnątrz tego obrazka znajduje się postać pani Paint, której celem jest dotknąć każdego zielonego obszaru. Gracz może przesuwać postacią używając klawiatury. Czasami (zawsze?) sama klawiatura nie wystarczy. W niektórych miejscach planszy znajdują się ikonki znanych narzędzi do edycji obrazu (np. rysowanie prostokątów, kopiowanie/przesuwanie prostokątnych obszarów, skalowanie, obrót). Jeżeli postać pani Paint znajdzie się na którejś z tych ikonek, to możliwe będzie (jednokrotne) użycie tego narzędzia (w ramach pewnych limitów, o których nie ma sensu, żebym tutaj pisał). Dopiero inteligentna modyfikacja obrazka pozwala osiągnąć cel.

Jeden z pierwszych poziomów gry.
To w zasadzie prawie cała mechanika gry. Poziomy testują kreatywność gracza i są dostępne nawet dla odpowiednio sprytnych dzieci. Wydaje mi się jednak, że co najmniej niektóre z nich powinny stanowić odpowiednie wyzwanie.
Całości dopełnia nostalgiczny interfejs starego systemu operacyjnego. Nie chcę spoilować zbyt dużo, ale autorzy gry byli do tego stopnia kreatywni, że ów interfejs pełni nawet ważną rolę w pokonaniu ostatnich poziomów krótkiego dema.

Interfejs gry.
Pełna wersja gry ma być dostępna w przyszłym roku, ale myślę, że dostępne już teraz darmowe demo powinno pozwolić spędzić kilka miłych godzin na łamaniu głowy przy rozwiązywaniu ciekawych zagadek. Polecam spróbować. A czy Wam, szanownym Czytelnikom też udało się znaleźć podobnie ciekawą grę, którą możnaby uznać za edukacyjną?