Wrocławskie Sparingi Informatyczne powracają
Przygotowanie do Olimpiady Informatycznej w niektóre soboty na Instytucie Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego.
Dobro wraca. Osiem lat temu zacząłem przygotowywać zadania na Wrocławskie Sparingi Informatyczne. Idea była prosta: w niektóre soboty, chętni uczniowie mogli przyjść do Instytutu Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego i w warunkach zbliżonych do tych, które panują na II i III etapie Olimpiady Informatycznej pracować nad zadaniami przez pięć godzin. Po takiej sesji długiego myślenia była jeszcze pizza, omówienie zadań i wykład. Myślę, że dzięki sparingom udało się odkryć co najmniej kilka naprawdę dużych talentów, między innymi Paulinę Żeleźnik, która w pewnym wywiadzie sama zdradza, że sparingi były dla niej jedną z pierwszych okazji do spróbowania swoich sił w informatyce. Po zaledwie kilku latach Paulina zwyciężyła w Europejskiej Olimpiadzie Informatycznej Dziewcząt, a teraz postanowiła pomóc wychowywać kolejne pokolenia i (mam nadzieję, że na jak najdłużej) przejąć pałeczkę i zająć się organizacją sparingów w przyszłości.
Historia
Przez kilka lat udało mi się zachęcić grupę studentów (i samego siebie) do przygotowania 46 sparingów. Na początku organizowaliśmy sparingi w dwóch wariantach, które nazwaliśmy dywizjami: dywizji łatwiejszej (skierowanej do uczniów przygotowujących się do Olimpiady Informatycznej Juniorów) oraz dywizji trudniejszej (skierowanej do uczniów przygotowujących się do Olimpiady Informatycznej). Mogę powiedzieć, że zadania na sparingach zawsze były trudne (nawet w dywizji łatwiejszej). Myślę, że bardzo staraliśmy się trzymać poziom: materiały, które stworzyliśmy podczas sparingów służą nam do dziś. W każdej dywizji na jednym sparingu zawodnicy mieli do rozwiązania trzy zadania. Jedno zadanie było współdzielone (najłatwiejsze zadanie dla dywizji trudniejszej było najtrudniejszym zadaniem dla dywizji łatwiejszej). Stąd na każdy sparing trzeba było przygotować pięć zadań.
W pewnym momencie podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu dywizji startowej, której celem było zapoznać uczniów, którzy umieją programować z formatem olimpijskim i w łagodniejszy sposób wprowadzić w świat programowania konkursowego. Tam też do rozwiązania były trzy zadania (najtrudniejsze z nich było najłatwiejszym zadaniem z dywizji łatwiejszej). Paulina zaczynała właśnie od dywizji startowej. Kilka lat pracy (i oczywiście niewątpliwy talent) wystarczyło by osiągnąć najwyższe sukcesy.
Łącznie powstało ponad 250 zadań i odbyło się ponad 40 wykładów. Sparingi na przestrzeni lat były współfinansowane przez różne instytucje. Między innymi przez Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Edukacji Narodowej czy Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Prawie wszystkie omówienia zadań oraz wykłady były nagrywane i dostępne są na kanale YouTube Wrocławskich Sparingów Informatycznych. Większość zadań, które pojawiły się na sparingach są dostępne na systemie Solve.
Poniżej znajduje się przykładowy wykład, w którym opowiadam o grze Nim. Nie wiem czy jest to najlepszy materiał z tych, które stworzyliśmy, ale myślę, że jest reprezentatywny, żeby pokazać czym się zajmowaliśmy. Teraz opowiedziałbym o tym nieco inaczej, ale cóż… człowiek uczy się przez całe życie.
A tutaj omówienie przykładowego zadania:
Chętnych do spróbowania swoich sił z jakimś trudniejszym zadaniem odsyłam na przykład tutaj.
Sparingi teraz
W tym roku sparingi również będą odbywały się w niektóre soboty, ale w każdą sobotę będzie tylko jedna dywizja. Pierwszy sparing odbędzie się już w tę sobotę (15 listopada). Można startować zdalnie i stacjonarnie.
Mam nadzieję, że inicjatywa pod przewodnictwem Pauliny będzie tylko rosła i że dzięki temu będziemy mieli kolejne pokolenia utytułowanych olimpijczyków. Trzymam kciuki.